Druga kolejka rundy zasadniczej rozpoczęła się spotkaniem MSK OSiR kontra Kasztaniaki. Ponownie młodzi adepci koszykówki zostali poddani próbie charakteru bo sprawdzali ich aspiranci do tytułu mistrza ŚBL. I o dziwo juniorzy postawili – przynajmniej przez dwie pierwsze kwarty – mocne warunki i co tu dużo mówić ogrywali starszych kolegów. Co prawda Kasztaniaki wystąpili dzisiaj bez swoich liderów i musieli się mocno napracować aby osiągnąć wygraną. Rolę liderów Kasztanów przejęli Robert „Metal” Ruciak, który był dzisiaj niemalże wszędzie i dał wyraźny sygnał do boju oraz Kuba „Abdul’ Feliks który napędzał tempo i co chwila „dźgał” z dystansu kosz przeciwników. W drugiej połowie spotkania Osirowcy niestety pogubili się troszkę i nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki z łapiącymi swój rytm Kasztaniakami. Ale widać było poprawę ich gry, całkiem pozytywnie funkcjonowała defensywa w pierwszych 20 minutach gry a i pomysł w ataku był. No cóż – może następnym razem.
Najlepszymi zawodnikami swoich drużyn w tym meczu zostali:
Gratulujemy

Fantastic Four – powrót do nazwy stałych bywalców naszych parkietów. Bardzo ciekawa ekipa lecz odnieść można wrażenie że zarazem bardzo chimeryczna. Raz potrafią rozegrać fenomenalne spotkanie żeby w następnym meczu dać popis fatalnej gry, Mimo wszystko bardzo wysoko oceniany zespół, który stać na bardzo dużo – włącznie ze zdobyciem tytułu mistrza ŚBL. W tym sezonie skład drużyny zmodyfikowany co stanowi wielką niewiadomą czy wszystko w nim zagra. Miejmy nadzieję że tak co sprawi że nasza liga mimo małej liczby zespołów stanie się bardzo wyrównana pod względem sportowym. Trzon drużyny stanowią niezawodni i skuteczni zawodnicy : Jacek Jackowski, Emil Jagielski oraz Rafał Jabłoński. Do składu powracają dawno nie widziani na naszych parkietach Mateusz Skowron oraz Grzesiek Wąż. Zespół wzmocnili Darek „DARO’ Kosel – najlepszy zawodnik Ligi sprzed dwóch lat, oraz aktualni mistrzowie ligi – Paweł Bujnik oraz Artur „ARTI” Niewiarowski. Wygląda to naprawdę solidnie ale czy to zagra? Pewnie przekonamy się po pierwszych meczach no i oczywiście mamy nadzieję że jednak staną na wysokości zadania i powalczą o najwyższe laury.
Koolejnym zespołem, który zamierza w tym sezonie powalczyć o tytuł mistrza ŚBL to właśnie Kasztaniaki. Zespół z aspiracjami od zeszłego sezonu do tytułu, rozegrał świetny poprzedni sezon aczkolwiek obserwatorzy nadal twierdzą, że nie wykorzystują swego pełnego potencjału. Ale pod nieobecność w tym sezonie mistrza, chłopaki stali się faworytem sezonu co potwierdza fakt wzmocnienia składu nietuzinkowym, wysokim centrem Radosławem Nyklem. Zawodnik ten w połączeniu z duetem Karol „MASZYNA” Śliwiński i Jakub „ABDUL” Feliks mogą naprawdę wiele osiągnąć. Pozostali zawodnicy też z sezonu na sezon coraz bardziej ogrywają się i nie zawsze stanowią tło dla swoich liderów ale mocno ich wspierają. Należy tu wspomnieć o Adrianie Poczujko, Krzyśku Kucierze, Łukaszu Kuczmarskim , Mateuszu „CHRZĄSZCZU” Chrząstowskim czy też ostatnio pozyskanym Robercie Ruciaku. Alek „DOCTORE” Kolat, Tomek Śledź oraz Dawid Piątek także doskonale wpisują się w klimat zespołu stanowiąc stabilny element na który z pewnością drużyna może liczyć. Jak zagrają i czy zdobędą mistrzostwo – okaże się już za 5 miesięcy.

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.