I kolejna kolejka za nami

26 styczeń, niedziela godzina 11:00 tp czas na koszykówkę w OSiR Square Garden. Pierwszy mecz to drużyna z długimi korzeniami jeśli chodzi o naszą ligę – Wściekłe Pięści Węża mierzyły się z beniaminkiem, drużyną Zagadka, która to sprawiła wielką niespodziankę w poprzedniej kolejce pokonując aktualnych jeszcze mistrzów naszej ligi.

Drużyna 1kw 2kw 3kw 4kw T Wynik
Wściekłe Pięści Węża 23 16 24 14 77 Win
Zagadka 23 18 8 22 71 Loss

            Początek spotkania i to zawodnicy Zagadki ruszyli do natarcia. Grali szybko, dokładnie i skutecznie. W obronie też bardzo dobrze sobie radzili. W drużynie Węży widać było niemoc. Gra się nie kleiła, rzuty nie wpadały do kosza, ale jakimś cudem nie pozwolili na to by zawodnicy Zagadki odskoczyli z wynikiem. Gdy już się wydawało, że pierwsza kwarta padnie łupem beniaminka, rzut w ostatniej sekundzie Tomka Pabisia  zza łuku dał remis. Drugie dziesięć minut i nadal to nowa drużyna naszej ligi dyktowała warunki. Grali szybko i bez większych problemów rozmontowywali obronę strefową Węży. Ta dobra gra pozwoliła na wygranie kwarty, ale tylko dwoma punktami. Kibice zebrani na trybunach już liczyli na kolejną sensację. Po zmianie stron, zmienił się też styl gry WPW. Skoro obrona strefowa nie zdała egzaminu, została zmieniona na krycie indywidualne. Na efekt nie trzeba było długo czekać. Poczynania Zagadki zostały drastycznie ukrócone. Twarda obrona Węży sprawiła, że ekipa Zagadki w tej kwarcie nie doszła nawet do 10 punktów. Tą odsłonę WPW wygrało różnicą 16 punktów. Ostatnia kwarta to goniący zawodnicy Zagadki. Dwoili się i troili by odrobić stratę. Jednak doświadczenie weteranów parkietu pozwoliło na dowiezienie zwycięstwa do ostatniego gwizdka. Choć jeśli by mecz trwał ze dwie minuty dłużej to beniaminek mógłby sprawić kolejną niespodziankę.

Wściekłe Pięści Węża   Zagadka
Zawodnik   Zawodnik
Maciej Stopera 27 Punkty 24 Arkadiusz Waliszewski
Maciej Stopera 8 Asysty 10 Oskar Chrzanowski
Zbigniew Stańczak 16 Zbiórki 13 Włodzimierz Dubyna

            Drugie spotkanie dnia to konfrontacja Kasztaniaków vs MSK OSiR.

Drużyna 1kw 2kw 3kw 4kw T Wynik
Kasztaniaki 15 25 10 21 71 Win
MSK OSiR 11 17 10 17 55 Loss

            W tym meczu nie zaczęło się bez niespodzianki i do samego końca sensacji nie było. Od pierwszej minuty ekipa Kasztaniaków dyktowała warunki na parkiecie. Nie pozwalała na dużo młodym zawodnikom. Dobra gra w obronie i skuteczna gra w ataku pozwoliła wygrać pierwszą kwartę 4 punktami. Drugie 10 minut i obraz gry bez większych zmian. Jeszcze szybsza gra Kasztaniaków, jeszcze szczelniejsza obrona i te działania odzwierciedlała tablica wyników. Po pierwszej połowie 12 punktów przewagi starszych graczy.   Zmiana stron, trzecia kwarta i chyba to już weszło w krew ekipie Kasztaniaków. Jakieś rozprężenie, brak koncentracji i wynik siadł. MSK starał się to wykorzystać, jednak niemoc strzelecka weteranów nie wpłynęła na obronę i nie pozwolili zawodnikom OSiRu na poprawienie wyniku. Trzecia kwarta na remis. Ostatnie 10 minut i wygląd meczu wraca do normy. Kasztaniaki poprawiły skuteczność rzutową nie zmniejszając skuteczności obronnych i powiększają różnicę w punktach do 26.

Kasztaniaki   MSK OSiR
Zawodnik   Zawodnik
Adam Lewandowski 30 Punkty 23 Jakub Joppek
Andrzej Sikorski 7 Asysty 6 Jakub Joppek
Krzysztof Kucier 13 Zbiórki 10 Kilku zawodników

            A za tydzień ponownie zapraszamy na halę u zbiegu ulic Hołdu Pruskiego i Piłsudskiego. 2.II.2020 r. na parkiet wybiegną:

11:00 – Zagadka vs Kasztaniaki

12:00 – Fantastic Four vs Wściekłe Pięści Węża

Po tym jak do tej pory drużyny się prezentowały na parkiecie, zapowiadają się emocjonujące spotkania. Do zobaczenia na hali OSiR  Square Garden.

MVP ostatniej kolejki

MVP – najbardziej wszechstronny zawodnik, który to niekoniecznie musi być zdobywcą największej liczby punktów czy też innych zdobyczy w statystykach. Według ustaleń ligowych jest nim zawodnik, który najwięcej wnosi dla swojego zespołu, podrywa go do walki czasem kierując gdzieś z boku. Dlatego też czasami wybór takiej osoby jest niezwykle trudny i trzeba go wykonać na podstawie zwykłego demokratycznego wyboru (poprzez większość głosów). A jest to o tyle istotne, iż zgodnie z umową sponsorską, każdy MVP dostaje możliwość skorzystania z dwugodzinnego pobytu na basenach i saunarium naszego Aquaparku usytuowanego w Baltic Park Molo Aquapark. Pobyt jest możliwy w sobotę o godzinie 17.00

I tak w minionej kolejce uznanie sędziów i statystyków zyskali: WALISZEWSKI Krystian, JAGIELSKI Emil, STAŃCZAK Zbigniew i JOPPEK Jakub. Gratulujemy serdecznie, życzymy miłego relaksu a pozostałych motywujemy do walki i do bycia najlepszym.

X kolejka za nami

Niedziela, 19 dzień stycznia i za nami X kolejka rozgrywek ŚBL. Dzisiaj mieliśmy okazję obejrzeć starcie Fantastic Four vs Zagadka i Wściekłe Pięści Węża vs MSK OsiR.

Drużyna 1kw 2kw 3kw 4kw T Wynik
Fantastic Four 18 10 16 11 55 Loss
Zagadka 13 17 24 19 73 Win

Pierwsze spotkanie to pojedynek aktualnych mistrzów Świnoujskiej Basket Ligi z debiutantem Zagadka. U bukmacherów zdecydowanym faworytem była drużyna Fantastycznych, jednak w dniu meczu w mistrza zabrakło kilku zawodników i mieli ograniczoną ławkę. Natomiast Zagadka przybyła w pełnym składzie i mocno zmotywowana. Pierwsze 10 minut i nic nie wskazywało na to, żeby faworyt nie wygrał tego spotkania. Może nie jakaś wielka przewaga, ale dobra gra w ataku i przyzwoita obrona pozwoliła drużynie Fantastic Four wygrać tą odsłonę pięcioma punktami. Jednak od drugiej kwarty to Zagadka przejęła kontrolę na boisku. Grała bardziej składnie, szybciej i oddawała rzuty z przygotowanych pozycji. Natomiast w drużynie mistrzów widać było spadek kondycji. Grali wolniej i na słabej skuteczności. Lider Fantastycznych Rafał Jabłoński nie miał dobrego dnia. Zdobywał punkty, ale na niskiej skuteczności. Zaczynała się też zarysowywać przewaga liczebna Zagadki. Po zmianie stron przebieg spotkania się nie zmienił. Zawodnicy zagadki dobrze dzielili się piłką czym rozmontowali całkowicie obronę Fantastycznych i powiększali swoją przewagę. Ze zwiększającą się przewagą beniamina, spadała wola walki u Fantastic. Czwarta kwarta to już dopełnienie formalności i wbicie ostatniego gwoździa do trumny aktualnego jeszcze mistrza ligi. I tak oto sensacyjne zwycięstwo odniosła drużyna Zagadki, która dzięki temu zwycięstwu zwiększyła swoje szanse na udział w Play Off.

Fantastik Four   Zagadka
Zawodnik   Zawodnik
Rafał Jabłoński 26 Punkty 18 Krystian Waliszewski
Emil Jagielski 5 Asysty 6 Damian Mikiewicz
Rafał Jabłoński 15 Zbiórki 15 Tomasz Gawłowski

Drugi mecz dnia to spotkanie WPW z MSK. W poprzedniej rundzie rozgrywek sensacyjnie wygrali młodzi koszykarze, tak więc to spotkanie też zapowiadało się interesująco. Wielu kibiców zastanawiało się, czy młodzież ponownie sprawi niespodziankę.

Drużyna 1kw 2kw 3kw 4kw T Wynik
Wściekłe Pięści Węża 11 21 27 34 93 Win
MSK OSiR 22 9 12 13 56 Loss

Pierwsza kwarta to mocne uderzenie MSK, która narzuciła swój styl gry. Czyli szybkie akcje, dokładne podania i wykorzystywanie sytuacji rzutowych. Drużyna Węży nie nadążała w obronie, a w ataku chciała grać też szybko jak młodsi koledzy z drużyny przeciwnej. Jednak niska skuteczność i niedokładność Pięści rzucała się w oczy. Pierwsze 10 minut wysoko wygrane przez graczy MSK i ponownie niespodzianka wisiała w powietrzu. Druga kwarta i chyba drużyna WPW dobrze wykorzystała przerwę by zmienić styl gry. Wyraźnie spowolnili grę, przez co stała się bardziej dokładna. Spowolnienie gry pozwoliło też starszym zawodnikom efektywniejsze szanowanie kondycji. Pierwszy gracz który dał sygnał do odrabiania strat to Zbyszek Stańczak. On to dzięki sile fizycznej opanował pomalowane i celnymi rzutami spod kosza odrabiał straty. Na przerwę WPW schodziło z jedno punktowym prowadzeniem. Po zmianie stron zawodnicy OSiRu nadal nie potrafili narzucić stylu gry, który zaprezentowali w pierwszej kwarcie. Akcje wyglądały dobrze, ale skuteczność gdzieś zniknęła. W obronie też wydawało się, że robią wszystko dobrze, ale piłka i tak odnajdowała drogę do ich kosza. Wynik na tablicy pokazywał, że Węże odjeżdżają i raczej tego meczu już nie przegrają.
Ostatnia kwarta to już ogromna przewaga Wściekłych Pięści Węża. Te dziesięć minut wygrali różnicą 21 punktów i zmyła blamaż porażki z poprzedniej rundy. Zawodnicy OSiRu choć się starali to jednak tego dnia nie znaleźli argumentów by zatrzymać rozpędzone od drugiej kwarty Węże.

Wściekłe Pięści Węża   MSK OSiR
Zawodnik   Zawodnik
Zbigniew Stańczaki 42 Punkty 23 Jakub Joppek
Tomasz Pabiś 9 Asysty 3 Kuba Woźniak
Zbigniew Stańczak 18 Zbiórki 12 Kuba Woźniak

A za tydzień ciąg dalszy zmagań na OSiR Garden.
11:00 – Wściekłe Pięści Węża vs Zagadka
12:00 Kasztaniaki vs MSK OSiR
Sympatyków pomarańczowej serdecznie zapraszamy na halę i dopingowanie drużyn.

IX kolejka Świnoujskiej Basket Ligi

             12.I.2020 r. to data finału 28 edycji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jak i kolejna niedziela zmagań na parkiecie OSiR Square Garden. Z racji grania Orkiestry mecze rozpoczęły się później a niżeli zwykle. Oczywiście na hali nie mogło zabraknąć orkiestrowej puszki, którą zasilali wszyscy przybyli na spotkania – łącznie z zawodnikami. Godzina 13:00 i pierwsze spotkanie to Kasztaniaki vs Wściekłe Pięści Węża.

Drużyna 1kw 2kw 3kw 4kw T Wynik
Kasztaniaki 17 15 19 19 70 Win
Wściekłe Pięści Węża 16 17 25 7 65 Loss

            Spotkanie to było zapowiedziane jako mecz kolejki i jak na mecz kolejki było niezwykle zacięte. Obie drużyny nie były w optymalnych składach, jednak to większe braki były po stronie WPW. Ale wracamy do meczu. Wynik spotkania otworzyła drużyna Kasztaniaków, która jako pierwsza trafiła dwa kosze. Jednak szybko Węże się otrząsnęły i doprowadziły do wyrównania. Od tego momentu była gra praktycznie kosz za kosz. Twarda obrona i szanowanie piłki sprawiły, że nie miał szybkiego tempa. Węże stawiały na rzuty dystansowe, a ekipa Kasztaniaków bardziej na grę bliżej kosza. Skuteczność WPW nie była dziś wysoka prze co nie udało się się zbudować przewagi. Pierwsza odsłona zakończona jedno punktowym prowadzeniem Kasztaniaków.

            Druga kwarta i obraz meczu nie zmienił się zasadniczo. Twarda walka kosz za kosz, jednak tym razem to częściej piłka wpadała drużynie Węży i to oni wygrali tą kwartę dwoma punktami. Mogła by być przewaga większa, ale wspaniałym buzzer beater’em popisał się Adam Lewandowski i trafił rzut za 3 punkty równo z syreną oznajmiającą koniec pierwszej połowy.

            Po zmianie stron, drużyna Kasztaniaków złapała lekką zadyszkę, a WPW zaczęło przeprowadzać więcej składnych akcji, które były zakończone celnymi koszami. Nawet trochę rzutów trzypunktowych odnajdowało drogę do kosza. Jak to zwykle bywało, że trzecia kwarta była słabsza w wykonaniu Pięści to tym razem było inaczej. Te dziesięć minut padło ich łupem 25 do 19.

            Wydawało się, że czwarta kwarta to będzie już spokojne kontrolowanie gry przez Węże i dadzą radę ten mecz wygrać. Ale to teraz Kasztaniaki odnalazły ukryte zasoby energii i przystąpili do odrabiania strat. Bardzo twarda obrona zaowocowała niską skutecznością rzutową drużyny przeciwnej jak i sporą ilością strat. Natomiast Kasztaniaki grały bardzo szybko w ataku. Piłka krążyła między zawodnikami i na końcu zawsze znajdował się jeden z graczy na wolnej pozycji i zdobywał łatwe punkty. Ostatecznie kwarta wygrana 12 punktami przez Kasztaniaki i całe spotkanie 70 do 65.

KASZTANIAKI   Wściekłe Pięści Węża
Zawodnik   Zawodnik
Adam Lewandowski 21 Punkty 24 Zbigniew Stańczak
Adam Lewandowski 5 Asysty 5 Piotr Góralski
Andrzej Sikorski 11 Zbiórki 14 Piotr Góralski

            Drugi mecz tego dnia to konfrontacja młodych koszykarzy MSK OSiR z Fantastic Four.

Drużyna 1kw 2kw 3kw 4kw T Wynik
MSK OSiR 16 18 19 24 77 Loss
Fantastic Four 25 19 16 18 78 Win

            Nic nie wskazywało na tak dramatyczną końcówkę tego spotkania. Pierwsza kwarta to zdecydowana przewaga aktualnych jeszcze mistrzów naszej ligi. Spokojna gra i przewaga fizyczna górowała nad ambitnie grającymi młodymi koszykarzami. Kwarta wygrana spokojnie dziewięcioma punktami.

            Drugie 10 minut i gra stała się bardziej wyrównana. Szybkość MSK zaczynała dawać im przewagę na boisku, choć brakowało wzrostu. Mistrzowie wyglądali jakby byli zadowoleni z pierwszej kwarty i byli bardzo rozluźnieni. Na tym luzie jeszcze wygrali tą kwartę, ale tylko jednym punktem. Na przerwę Fantastic miało 10 punktów przewagi.

            Po zmianie stron, zmieniła się też sytuacja na parkiecie. Wyglądało to tak, jakby ktoś zaczynał pomału spuszczać powietrze z drużyny Fantastic Four. Akcje mało dokładne, rzuty nie celne, natomiast drużyna OSiRu zaczynała widzieć szansę na zwycięstwo. Twarda postawa w obronie, jak i znaczna poprawa skuteczności zza łuku sprawiła, że trzecią kwartę młodzież wygrała 19 do 16.

            Ostatnie 10 minut to jeszcze szybsza i dokładniejsza gra MSK. Zebrani kibice na trybunach patrzyli jak przewaga faworytów tego spotkania zaczyna topnieć. Na 3 minuty do końca meczu ekipa Fantastic prowadziła już tylko jednym punktem. Ale to w tym momencie nastąpiła mobilizacja w szeregach Fantastic i od tego momentu była gra kosz za kosz. Jedno punktowa przewaga utrzymała się do ostatniej syreny tego meczu.

MSK OSiR   Fantastic Four
Zawodnik   Zawodnik
Kuba Woźniak 23 Punkty 33 Jackowski Jacek
Kuba Woźniak 12 Asysty 9 Bartłomiej Piotrowski
Jakub Joppek 9 Zbiórki 18 Rafał Jabłoński

            Dzisiejsze spotkania były naprawdę wyrównane, co oczywiście cieszy, gdyż to tylko pokazuje, iż nasza ŚBL staje się bardziej ciekawa. A już za tydzień zapraszamy o normalnych godzinach na mecze:

11:00 – Fantastic Four vs Zagadka

12:00 – Wściekłe Pięści Węża vs MSK OSiR

MVP noworocznej kolejki

Nowy rok – stare zasady. Niezmiennie wybieramy najlepszych zawodników kolejki w poszczególnych zespołach i nie inaczej było w ubiegłą niedzielę. W oczach sędziów uznanie dla pracy w zespole i osiągnięcie dobrych wyników punktowych zyskali zawodnicy: JOPPEK Jakub – MSK OSiR, GAWŁOWSKI Tomasz – Zagadka, JACKOWSKI Jacek – Fantastic Four i ŚLIWIŃSKI Karol – Kasztaniaki. Serdecznie gratulujemy osiągnięć i oczywiście w nagrodę w imieniu Baltic Park Molo Aquapqrk zapraszamy na dwugodzinny pobyt w strefie basenów i saunarium Aquaparku już w najbliższą sobotę tj. 11.01.2020 r. od godziny 17.00. 

Jeszcze raz gratulujemy a pozostałych zawodników zachęcamy do prezentacji swoich umiejętności i formy – bo naprawdę warto. Do zobaczenia w niedzielę.

Nowy rok, nowe rozdanie w ŚBL

     Pierwsza kolejka w nowym roku przyniosła nieoczywiste rozstrzygnięcia. A było na co popatrzeć, bo obydwa spotkania były niezwykle emocjonujące i bardzo miłe dla oka. Zawodnicy wszystkich ekip dzisiaj grających wydawali się głodni gry po dwutygodniowej przerwie co przełożyło się bezpośrednio na widowisko, które zaproponowali w dniu dzisiejszym wszystkim sympatykom koszykówki zgromadzonym na hali OSiR. 

Jako pierwsze na parkiecie zameldowały się ekipy MSK OSiR oraz Zagadki. Obydwie drużyny stawiły się n ten mecz w najbardziej optymalnych składach co zapowiadało wyrównaną grę – i tak też było. Od samego początku obydwie ekipy próbowały narzucić swój styl gry, nikt na parkiecie nie odpuszczał a punkty zdobywane były praktycznie „kosz za kosz”. Jednak pod koniec I kwarty młodzi osirowcy troszkę pogubili się z ustawieniem w obronie co skrzętnie wykorzystali przeciwnicy i na pierwszą przerwę zagadkowicze schodzili z sześciopunktową przewagą. Następna odsłona meczu – i tu już powoli zaczęła się rysować lekka przewaga MSK, którzy nieco poprawili grę w obronie oraz selekcję rzutową co pozwoliło odrobić straty i na przerwę schodzili już tylko z dwupunktową stratą. Po zmianie stron Zagadka w dalszym ciągu nie mogła złapać rytmu gry a przeciwnicy grali dalej swoje. Była to jedna ze słabszych odsłon tego meczu, słabsze nieco tempo, duża niedokładność obydwu ekip co sprawiało, że oglądaliśmy nieco radosną, jakby podwórkową grę. Tę odsłonę przegrała dwoma punktami Zagadka a na tablicy wyników widniał remisowy rezultat co sprawiło że widzowie mogli oczekiwać w ostatniej odsłonie  dużych emocji i walkę o pierwsze zwycięstwo w tym roku. I tak też było – punkt za punkt, akcja za akcję i tak do połowy tej kwarty i do przerwy na żądanie OSiR-owców. Po przerwie trener młodzieżowców tak poustawiał defensywę i zaplanował atak, że Zagadka się pogubiła troszkę a młodzi dodatkowo podkręcili tempo gry co już okazało się ponad siły starszych kolegów, którzy ostatecznie musieli uznać wyższość przeciwnika. 

Drużyna 1kw 2kw 3kw 4kw T Wynik
Zagadka 16 15 10 10 51 Loss
MSK OSiR 10 19 12 19 60 Win

Poza 3 kwartą mecz naprawdę fajny, w dobrym tempie i dobrze poukładany taktycznie. Tym razem atletyczność przeciwników nie dała przewagi a coraz większe doświadczenie młodych zaczyna procentować i pokazuje że MSK OSiR już nie jest ekipą „do bicia” i tak oczywistym dostarczycielem łatwych punktów. Zagadka natomiast dalej płaci frycowe ale ma zauważalny potencjał i czekamy aż w końcu „odpali” i będziemy mieć jeszcze wiele radości z oglądania ich gry.

Zagadka   MSK OSiR
Zawodnik   Zawodnik
CHRZANOWSKI Oskar 17 Punkty 37 WOŹNIAK Jakub
CHRZANOWSKI Oskar 4 Asysty 3 WOŹNIAK Jakub
GAWŁOWSKI Tomasz 16 Zbiórki 7 MORDAK E., ZAREMBA Ł.

Drugi mecz – cóż to było za spotkanie. Na parkiecie zameldowali się pretendenci do tytułu mistrza – Kasztaniaki oraz aktualni czempioni – Fantastic Four. Tutaj także jak w poprzednim spotkaniu obydwie ekipy stawiły się w optymalnych składach co zapowiadało prawdziwe starcie gigantów. I tak było od samego początku spotkania, gdzie żadna z drużyn nie odpuszczała a wynik cały czas osclował wokół remisu. Zawrotne tempo i niespożyta chęć narzucenia swojego styu sprawiła sędziom sporo pracy ale zaowocowało to nieco uspokojeniem temperamentówzawodników oraz czystszą grą w późniejszym etapie spotkania. Wracając do samej gry – kosz za kosz, nieco chaotyczna gra z obydwu stron nie zarysowała znaczącej przewagi którejkolwiek z drużyn i po pierwszej kwarcie Kasztaniaki schodzili na przerwę z dwupunktową przewagą. Druga odsłona meczu to część meczu bardziej skupiona na defensywie z obu stron. Zespoły postanowiły złapać trochę oddechu, uspokoić tempo i pograć mocniej w obronie i atakować kosz przeciwnika bardziej rozważnie. Dobra praca i zgranie wyszła nieco lepiej aktualnym mistrzom co dało przełorzenie w wyniku i po drugiej kwarcie to Fantastic 4 schodzili na przerwę z pięcioma punktami przewagi. I mimo niskiego wyniku tej kwarty wcale nie oznaczało pogorszenia gry – wręcz przeciwnie – było miło patrzeć jak obydwa zespoły pracują w obronie oraz jak walczą o pozycję rzutową. Ponadto ta kwarta jak się okazało była kluczowa dla ostatecznego wyniku, ponieważ po zmianie stron pozostałe kwarty zakończyły się remisami. Trzecia odsłona – i znów podkręcenie tempa, dużo kontrataków i świetnej gry z obydwu stron. Jedno co mogło się nie spodobać to dość niska skuteczność z gry co mimo wysokiego wyniku tej kwarty  obnażyło słabości drużyn.I trudno tu stwierdzić czy to słabość zawodników czy też zasługa efektywnej obrony przeciwników. na czwartą kwartę Kasztaniaki wychodzili nadal z pięciopunktową stratą i momcno zmobilizowani. Przez pierszą połowę ostatniej odsłony udało im się narzucić swój styl gry i wyjść nawet na prowadzenie ale zabrakło troszkę zimnej krwi. Liderzy zespołu musieli opuścić boisko w wyniku dość niefrasobliwych przewinień co skrupulatnie wykorzystali Fantastyczni i odrobili straty tej kwarty i w ostatecznym rozrachunku to oni wyszli z tego starcia.

Drużyna 1kw 2kw 3kw 4kw T Wynik
Fantastic Four 18 15 24 19 76 Win
Kasztaniaki 20 8 24 19 71 Loss

Mecz był jak na razie jednym z lepszych w tej edycji Świnoujskiej Basket Ligi. Szybkie tempo, sporo składnych akcji, zabójcze kontry i solidna defensywa obydwu drużyn sprawiło że sympatycy koszykówki mieli wyśmienite widowisko oraz nieco podwyższone tętno od emocji. Liderzy zespołów nie zawiedli, aczkolwiek opieranie gry tylko na jednym z nich w przypadku Kasztaniaków nie zdało egzaminu, ponieważ jego brak po zejściu za faule z boiska obnażyło spore braki pozostałych zawodników i ogólną przeciętność zespołu. Natomiast Fantastyczna 4 zagrała dzisiaj zespołem i jeśli dalej utrzymają taki stan i nie „zawalą” kadrowo mają spore sznse na obronę tytułu.

Fantastic Four   Kasztaniaki
Zawodnik   Zawodnik
JABŁOŃSKI Rafał 27 Punkty 48 ŚLIWIŃSKI Karol
JAGIELSKI Emil 4 Asysty 5 SIKORSKI A., ŚLIWIŃSKI K.
JABŁOŃSKI Rafał 16 Zbiórki 11 ŚLIWIŃSKI Karol

A za tydzień znów włączamy emocje i ponownie spotykamy się na hali OSiR by śledzić rozgrywki Świnoujskiej Basket Ligi. I tutaj mała zmiana – zgodnie z tradycją bierzemy udział w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy i wspieramy tą akcję i liczymy na wasze wsparcie – na hali pojawi się wolontariusz z puszką.Skutkuje to także przesunięciem rozpoczęcia rozgrywek i tak pierwszy mecz rozpoczniemy o godz 13.00 – Kasztaniaki vs. Wściekłe Pięści Węża a następnie o godz 14.00 – MSK OSiR vs. Fantastic Four.

Zapraszamy serdecznie.

MVP przedświątecznej kolejki

Jak zawsze – choć tym razem nieco później publikujemy nazwiska czterech śmiałków, którzy swoimi osiągnięciami, grą i postawą uzyskali uznanie w oczach sędziów. Dla jasności przypominamy, że tytuł MVP meczu jest przyznawany uznaniowo i nie jest ściśle związany ze statystykami. Aby uzyskać miano najlepszego zawodnika swojej drużyny trzeba wykazać się także zaangażowaniem w grę, efektywnością i efektownością gry. Po ostatniej kolejce takimi cechami wykazali się: Robert RUCIAK, Dariusz KOSEL, Karol ŚLIWIŃSKI oraz Krystian WALISZEWSKI. Serdecznie gratulujemy a w nagrodę zawodnicy otrzymują od naszego sponsora -Baltic Park Molo Aquapark – wejściówki do Aquaparku na dwugodzinną  regenerację w basenach i saunach. Z zaproszenia można skorzystać w najbliższą sobotę – 28.12.2019 r. o godz. 17.00

Ostatnia kolejka w tym roku

Ostatnia niedziela przed Świętami na hali OSiR i dwa spotkania w Basket Lidze.

Drużyna 1kw 2kw 3kw 4kw T Wynik
Wściekłe Pięści Węża 20 17 25 24 86 Win
Fantastic Four 21 23 17 12 73 Loss

            Pierwszy mecz tego dnia to pojedynek między Wściekłe Pięści Węża, a Fantastic Four. Przez wielu ekspertów określony meczem kolejki. Drużyny o wyrównanych składach, z podobnym potencjałem ofensywnym jak i defensywnym. Po stronie Fantastycznych zabrakło dwóch podstawowych graczy ale i po stronie WPW też była absencja dwóch zawodników. Pierwsza kwarta pokazała już, że spotkanie będzie zacięte i wyrównane. Drużyny odpowiadały punktem za punkt. Stosunkowo mało strat, twarda, ale czysta gra w obronie i po dziesięciu minutach mieliśmy prawie remis. Kolejne 10 minut i optycznie przewagę osiągnęła drużyna Fantastic i tą odsłonę już wygrali sześcioma punktami F4. Po zmianie stron sytuacja się odwróciła i zawodnicy Węży złapali wiatr w żagle i to oni przeprowadzali bardziej składne akcje. Czołowy strzelec Fantastic Four jakby zgubił celownik i już jego rzuty nie trafiały tak często do kosza. Zawodnicy WPW sprawiali też wrażenie jakby mieli więcej siły i szybciej przemieszczali się po parkiecie. Ostatnia kwarta obrazu gry nie zmieniła. Wściekłe Pięści nadal bezpardonowo atakowali kosz drużyny przeciwnej i przewaga rosła z minuty na minutę. Po pierwszych dwudziestu minutach raczej nikt nie spodziewał się w miarę łatwego i zdecydowanego zwycięstwa WPW.

Wściekłe Pięści Wężą   Fantastic Four
Zawodnik   Zawodnik
Zbigniew Stańczak 22 Punkty 21 Jackowski Jacek
Kilku zawodników 6 Asysty 3 Kilku zawodników
Zbigniew Stańczak 11 Zbiórki 11 Dariusz Kosel

            Na parkiet do drugiego spotkania tego dnia wybiegły ekipy Kasztaniaków i Zagadki.

Drużyna 1kw 2kw 3kw 4kw T Wynik
Kasztaniaki 40 18 24 25 107 Win
Zagadka 13 16 30 12 71 Loss

            Tu faworyt był jeden. Kasztaniaki. Choć pewnie było kilka osób co liczyło na niespodziankę, jednak już pierwsza kwarta raczej nie wskazywała na to, by tego dnia jakaś niespodzianka na parkiecie OSiR Square Garden się wydarzyła. Drużyna Kasztaniaków od pierwszych sekund narzuciła swoje warunki gry. Twarda obrona i szybkie, dokładne akcje pozwoliły na zdobycie chyba rekordowej liczby punktów jeśli chodzi o jedną kwartę. Zdobyli ich aż 40, a drużyna Zagadki odpowiedziała na to zaledwie trzynastoma. Druga kwarta i gra już bardziej wyrównana. Zawodnicy Kasztaniaków wyraźnie zwolnili tępo, zadowoleni tym wysokim prowadzeniem i gra stała się bardziej wyrównana co też i pokazał to wynik ate dziesięć minut Zagadka przegrała zaledwie dwoma punktami. Po zmianie stron doszło do jeszcze chyba większego rozprężenia po stronie Kasztaniaków. Wyraźnie skuteczność rzutowa zmalała, co przeciwnik skrupulatnie wykorzystał i tę odsłonę wygrał. Ale ostatnie 10 minut spotkania to ponownie skuteczna gra Kasztaniaków, a zwłaszcza lidera punktowego Ligi Karola „Maszyny” Śliwińskiego. To on poprowadził swoją drużynę do zdecydowanego zwycięstwa w tym spotkaniu.

Kasztaniaki   Zagadka
Zawodnik   Zawodnik
Karol Śliwiński 53 Punkty 20 Krystian Waliszewski
Andrzej Sukorski 11 Asysty 2 Kilku zawodników
Adrian Poczujko 17 Zbiórki 10 Arkadiusz Waliszewski

            Kolejne spotkania po nowym roku. Tak więc życzymy wszystkim spokojnych i radosnych Świąt Bożonarodzeniowych jak i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.

            Na hali spotykamy się 5 stycznia 2020 r. Tego dnia grać będą:

11:00 – Zagadka vs MSK OSiR

12:00 – Fantastic Four vs Kasztaniaki

            Wszystkich sympatyków pomarańczowej piłki, ale i tych co za nią nie przepadają  (może się przełamią) serdecznie zapraszamy na halę.

Kolejne wejściówki do Aquaparku rozdane

Jak co tydzień w rozgrywkach Świnoujskiej Basket Ligi typujemy czterech najlepszych zawodników w swoich drużynach. W tym tygodniu na miano MVP drużyny zapracowali sobie: WOŹNIAK Jakub, POCZUJKO Adrian, DUBYNA Włodzimierz oraz JAGUSZ Patryk. Nagrodą od naszego sponsora generalnego – Baltic Park Molo Aquapark za wysiłek i włożony trud jest jak zwykle możliwość dwugodzinnego spędzenia czasu na basenach i saunarium. A tą możliwość będzie można wcielić w życie już w najbliższą sobotę tj. 21 grudnia 2019 r. o godzinie 17.00. 

Laureatom serdecznie gratulujemy i życzymy miłego wypoczynku a pozostałych zachęcamy do większej pracy na parkiecie – tak aby móc skorzystać osobiście z tych atrakcji. 

VI kolejka ŚBL za nami

Hej, hej tu ŚBL 🙂

Za nami VI kolejka rozgrywek na świnoujskim parkiecie. Dzisiaj rywalizowały ze sobą: MSK OSiR vs Kasztaniaki i Zagadka vs Wściekłe Pięści Węża.

Drużyna 1kw 2kw 3kw 4kw T Wynik
MSK OSiR 17 9 19 18 63 Loss
Kasztaniaki 22 27 17 23 89 Win

Pierwsze starcie rozpoczęło się jak zwykle o godzinie 11:00. Na parkiet wybiegły drużyny Kasztaniaków i młodych graczy z MSK. Faworytem tego meczu była bardziej doświadczona drużyna Kasztaniaków. Tym razem nie było niespodzianki jak poprzednio. „Kasztany” od pierwszych sekund rzuciły się na młodszych kolegów, by szybko zdobyć przewagę. Składne i zespołowe zagrania Kasztaniaków przynosiły efekty i łatwo zdobywali punkty. Zawodnicy OSiRu starali się przeciwstawić, jednak brakowało im mocnych argumentów. Druga kwarta to jeszcze większa dominacja liderów tegorocznych rozgrywek. Bardzo szybka gra, twarda obrona i zdecydowane zwycięstwo w tej odsłonie. MSK nie zdobyły nawet dziesięciu punktów.

Druga połowa, trzecia kwarta o dziwo na korzyść młodych koszykarzy. Wykorzystali oni lekkie rozprężenie Kasztaniaków i tą kwartę wygrali. Ale na ostatnie dziesięć minut ponownie Kasztaniaki zwarły szyki i wszystko wróciło na właściwe tory. Należy też wspomnieć o bardzo dobrej postawie Adriana POCZUJKO, postawił prawie nie do przejścia ścianę pod koszem i zanotował na swoim koncie 6 bloków, czym umocnił się na pozycji lidera w tej klasyfikacji. Ogólnie było to bardzo dobre spotkanie tego zawodnika. Dzisiaj, lider strzelców wyraźnie odpuścił i już tak dużo punktów nie zdobywał, ale też nie musiał, gdyż drużyna bardzo dobrze była dysponowana. Po stronie MSK na wyróżnienie zasłużył Kuba Woźniak, który ciągnął wynik po stronie OSiRu, choć rzut dystansowy nie siedział a skuteczność pozostawiała wiele do życzenia.

MSK OSiR   Kasztaniaki
Zawodnik   Zawodnik
Kuba Woźniak 38 Punkty 25 Karol Śliwiński
Kuba Woźniak 5 Asysty 7 Kilku zawodników
Patryk Hływa 10 Zbiórki 11 Karol Śliwiński

Drugi mecz dnia to nieudany rewanż Zagadki przeciwko Wściekłym Pięściom Węża.

Drużyna 1kw 2kw 3kw 4kw T Wynik
Zagadka 13 14 10 17 54 Loss
Wściekłe Pięści Węża 20 22 22 21 85 Win

W tym meczu bukmacherzy większe szanse na wygraną dawali WPW i tym razem faworyt nie zawiódł. Choć pierwsze minuty wskazywały, że spotkanie będzie wyrównane, to jednak po 5 minutach WPW wrzuciło wyższy bieg i zaczęło odjeżdżać przeciwnikowi. Drużyna Węży nie popełniała błędów w ataku i bardzo skutecznie w obronie uniemożliwiali zawodnikom Zagadki zdobywanie punktów z dystansu. Drugie 10 minut nie zmieniło oblicza spotkania, choć w drużynie Węży zmieniona została niemal cała czteroosobowa obsada parkietu. Spokojne kontrolowanie sytuacji na boisku, nadal było mało strat i widać było rozwagę w grze. Zawodnicy Zagadki starali się, mieli kilka kontr z których zdobywali punkty, ale ich główna broń, czyli rzuty dystansowe nadal były mocno ograniczone.

Po zmianie stron, w większości meczy WPW wkradała się zadyszka i trzecia odsłona bywała przegrywana. Ale nie tym razem. Dzisiaj zawodnicy Węży byli szczególnie skoncentrowani i najwyższą różnicą punktów tą kwartę wygrali. Czwarta kwarta to spokojna gra zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Zwycięzca był już wiadomy, to ta odsłona służyła jako sparing. Składne akcje, szukanie dogodnych pozycji do oddania rzutu i to była najbardziej wyrównana kwarta.

Zagadka   Wściekłe Pięści Węża
Zawodnik   Zawodnik
Oskar Chrzanowski 17 Punkty 25 Patryk Jagusz
Krystian Waliszewski 4 Asysty 4 Kilku zawodników
Włodzimierz Dubyna 8 Zbiórki 8 Robert Ruciak

A za tydzień, tuż przed świętami zapraszamy na VII kolejkę. Tego dnia na parkiet OSiR Garden wybiegną:

11:00 – Wściekłe Pięści Węża vs Fantastic Four

12:00 – Kasztaniaki vs Zagadka

Serdecznie kibiców zapraszamy.